Sala Koncertowa w Mielcu
Architekci: Grzegorz Dresler, Agnieszka Latała, Marta Wójtowicz, Szymon Trzeciak
Sala, która brzmi od pierwszej próby
Sercem budynku jest sala koncertowa przeznaczona do muzyki symfonicznej, recitali kameralnych i występów chórów. Akustykę liczyliśmy od pierwszych szkiców, bo to jedyny moment, w którym można ją jeszcze swobodnie kształtować. Czas pogłosu na poziomie 2,2 sekundy pozwala muzyce naturalnie wybrzmieć.
Kształt ścian i sufitu prowadzi dźwięk tak, żeby docierał równomiernie do każdego miejsca na widowni. Drewniane okładziny akustyczne pochłaniają i rozpraszają dźwięk, ograniczając niepożądane odbicia. Wnętrze ma ciepło naturalnego materiału, a jego forma wynika z akustyki, a nie z dekoracji.
Akustyka sali jest regulowana. Kotary akustyczne wysuwane wzdłuż ścian pozwalają dopasować czas pogłosu do rodzaju wydarzenia – po ich schowaniu sala ma pełny pogłos dla orkiestry i chóru, a po wysunięciu krótszy, potrzebny przy mowie, koncertach nagłośnionych, spektaklach i wydarzeniach multimedialnych. Uzupełnieniem jest system elektroakustyczny.
Dwie części, które mogą działać osobno
Budynek dzieli się na dwie strefy: część koncertową i dom kultury z przestrzeniami edukacyjnymi. Każda może działać samodzielnie, więc w dni bez koncertu nie trzeba ogrzewać ani obsługiwać całego obiektu. Obniża to koszty utrzymania i pozwala korzystać z budynku różnym grupom użytkowników jednocześnie.
Niższe rachunki za energię
Budynek ogrzewają pompy ciepła zasilane energią z instalacji fotowoltaicznej. Wentylacja odzyskuje ciepło z powietrza wywiewanego, a świetliki dachowe doprowadzają światło dzienne do wnętrz i ograniczają zużycie energii elektrycznej.

